Pudełko Liferia odkryłam całkiem niedawno. To dopiero mój drugi box, ale te różowe pudełeczko już zawróciło mi w głowie. I to m.in. za sprawą koloru. Nie ma bowiem wątpliwości, że lubię kolor różowy. Kojarzy mi się z dzieciństwem. Był okres, kiedy chciałam mieć wszystko co różowe – i spora część mojej szafy taka właśnie była (nie pytajcie ile potem rzeczy musiałam wymienić, gdy stwierdziłam, że róż jednak jest już niemodny) :p Odbiegałam tylko od tego koloru na rzecz granatowych legginsów (tak, nosiłam wtedy legginsy i to 3/4) i jasnoniebieskiego topu, który nosiła moja ulubiona postać z bajki, a mianowicie… APARATKA. Czy ktoś tak jak ja, był jej wielkim fanem? To od niej zaczęła się moja historia z ograniczaniem jedzenia mięsa, a potem zaprzestaniem. Co więcej, wyobraźcie sobie, że ja nawet przekonałam się dzięki niej do aparatu na zęby – choć tak do końca nie potrzebowałam :p Ale na dolne zęby miałam – wyjmowany. Oczywiście przed obejrzeniem bajki, o aparacie nawet bym nie pomyślała. Ale bajka w tej kwestii spisała się świetnie, bo przekonywała do noszenia aparatu – był taki okres, gdzie posiadanie go, wiązało się z niemiłymi komentarzami. Na szczęście dzisiaj nie ma z tym problemu. Noszenie aparatu ma w końcu na celu poprawę naszego wyglądu. Jeśli borykacie się z problemem wady zgryzu czy krzywym uzębieniem, nie ociągajcie się i koniecznie zajrzyjcie na http://www.orto-magic.eu/, aby zapoznać się z ofertą. Posiadanie aparatu pozwoli tylko Wam nabrać większej pewności siebie – widziałam nie jedną osobę, która po zdjęciu aparatu uśmiech miała od ucha do ucha :) To taka moja dygresja, zaś wracając do pudełeczka. Choć małe gabaryty na początku mnie nieco zdziwiły, to wnętrze okazało się naprawdę sympatyczne. Co znalazło się w tej edycji? Zobaczcie sami!
liferia kwiecień
1.COSNATURE, BALSAM DO CIAŁA Z OLEJKIEM Z DZIKIEJ RÓŻY , Produkt pełnowymiarowy, cena: 21 zł/ 200 ml
Odżywczy balsam do ciała zawiera bogaty w dobroczynne składniki olej z nasion dzikiej róży, masło shea i olej babassu. Balsam wspaniale odżywia i nawilża nawet mocno suchą skórę oraz sprawia, że staje się zauważalnie gładsza. świetnie się wchłania nie pozostawiając uczucia tłustej skóry.
Samo opakowanie balsamu już mnie zachwyciło. Balsam do ciała to moje must have i kosmetyk, którego używam codziennie. Nie miałam styczności z tą marką – to dla mnie nowość. Mam nadzieję, że się polubimy :)
liferia balsam2. BIO OLEO COSMETICS, OLEJEK ROLL-ON,Produkt pełnowymiarowy, cena: 60 zł/ 15 ml
Wmasuj bezpośrednio w skórę twarzy albo nałóż na opuszki palców i użyj do włosów lub skórek wokół paznokci. W pudełku znajduje się jeden z trzech olejków: arganowy, awokado lub ze słodkich migdałów.
Uwielbiam olejki roll-on. Miałam już m.in. arganowy i jestem w nich zakochana. To strzał w 10!
liferia olejek3. EARTHNICITY, BRONZER MINERALNY, Miniaturka, cena: 0,5g/ ok. 13 zł
Bardzo trwały i mocno napigmentowany puder brązujący, dzięki któremu skóra wygląda jak muśnięta słońcem. Idealnie nadaje się do konturowania twarzy, dzięki neutralnemu niewpadającemu w pomarańczowe tony odcieniu. Może być stosowany jako cień do powiek!
Miałam już okazję testować kosmetyki mineralne Earthnicity i zakochałam się w nich :) Mam jeszcze pozostałości, także super, że nie muszę się z nimi żegnać :) Świetny wybór Liferia!
liferia earthn4. NEAUTY MINERALS, RÓŻ MINERALNY,Produkt pełnowymiarowy, cena: 2g/ 20 zł
„Ten mineralny róż nie ma w składzie konserwantów, barwników chemicznych ani substancji zapachowych, dlatego jest idealny nawet dla wrażliwej skóry. Zawarty w kosmetyku tlenek cynku posiada właściwości antybakteryjne oraz lecznicze, a także chroni przed promieniowaniem UV. Chłodny odcień średniego różu o matowym wykończeniu będzie pasować zarówno do bardzo jasnej jak i opalonej cery. „
Miałam już styczność z tym różem i baaardzo go lubię :) Kolejny strzał w 10! Choć zapas różów mam i to całkiem fajny :)
liferia róż5. NSPA, SERUM ROZŚWIETLAJĄCE RADIANT FLASH SERUM ,Produkt pełnowymiarowy, cena: 50 ml/ 30 zł
„Serum może być stosowane jako krem, baza, rozświetlacz, ale świetnie spisze się także w połączeniu z podkładem czy kremem BB. Dzięki zawartej w produkcie witaminie E, żeńszeniowi i olejkowi neroli, skóra jest nawilżona, rozświetlona i wygląda na wypoczętą. „
Dowiedziałam się, że NSPA to brytyjska marka z ponad 25 letnim doświadczeniem w produkcji kosmetyków, które mają przynieść nam odprężenie niczym w SPA. Według producenta można nakładać je jako krem, bazę pod makijaż, rozświetlacz, a także dodawać do ulubionego kremu BB czy podkładu aby nadać mu działanie rozświetlające.  Brzmi obiecująco :)
liferia serumMoja opinia:
Po raz kolejny pudełeczko udowodniło,że nie musi być wielkich rozmiarów, aby pozytywnie zaskoczyć. Produkty trafione w moje gusta :) Nie mam nic do zarzucenia! Z niecierpliwością czekam na kolejną edycję :)

 Na koniec niespodzianka dla Was moje najdroższe – a mianowicie kod do wpisania w komentarzu do zamówienia rodzinka_april. Z tym kodem Liferia dodaje szósty kosmetyk – żel pod prysznic Apple&Bears (Travel Size), mix zapachów <3