Dotychczas nie miałam żadnych problemów z moją cerą. Myślałam, że w tej kwestii już się nic nie zmieni. Niestety – myliłam się. Gdy mieszkałam w Holandii zauważyłam zmiany skórne na mojej twarzy – nie znam przyczyny. Na całe szczęście wszystko wraca do normy. jednak zaczęłam bardziej pielęgnować moją twarz i zwracać uwagę przy wyborze produktów. W moje ręce wpadło serum z kwasem hialuronowym glyskincare (dostępny na stronie diagnosis.pl ). Jesteście ciekawi jak się sprawdziło?

SERUM Z KWASEM HIALURONOWYM GLYSKINCARE

O produkcie:
Kwas hialuronowy nazywa się często  „eliksirem młodości” . Jego podstawową funkcją jest wiązanie wody.Serum z kwasem hialuronowym doskonale wiąże wodę, głęboko nawilża skórę, tym samym pozostawiając ją gładką i napiętą. Zawarte w nim składniki aktywne usuwają oznaki starzenia i przywracają skórze elastyczność oraz jędrność.

serum z kwasem hialuronowym

Skład:
AQUA, GLYCERIN, PROPYLENE GLYCOL, ORYZA SATIVA EXTRACT, HYDROLYZED CAESALPINIA SPINOSA GUM, CAESALPINIA SPINOSA GUM, SODIUM HYALURONATE, VITIS VINIFERA CALLUS CULTURE EXTRACT, BUTYLENE GLYCOL, PHENOXYETHANOL, ETHYLHEXYLGLYCERIN.

Sposób użycia:
Twarz myjemy najlepiej glyskincare płyn do twarzy, o którym ostatnio pisałam. Następnie nanosimy kilka kropli serum z kwasem hialuronowym i delikatnie wcieramy w twarz, szyję oraz dekolt.

serum z kwasem hialuronowym

Moja opinia:
Serum znajduje się w małej, szklanej buteleczke z pipetką. Miałam już serum (również od firmy diagnosis) w takiej formie i moim zdaniem aplikacja jest bardzo fajna. Na całą twarz, wraz z szyją i dekoltem wystarcza zaledwie kilka kropelek. Serum nakładam na wieczór. Bardzo dobrze nawilża i wygładza, dzięki czemu już po tygodniu stosowania przestałam zauważać przesuszone skórki na mojej twarzy. Serum jest dodatkowo bezzapachowe. Skład również jest fajny. To już kolejny produkt glyskincare, który trafia w moje gusta. Dodatkowo nie zapcha porów, ani nie powoduje zaskórników. Czy działa przeciwzmarszkowo? Trudno mi ocenić, bo na całe szczęście zmarszczek jeszcze u mnie nie widać. Czy polecam? Zdecydowani tak! Jeśli macie suchą skórę, będziecie bardzo zadowolone:)

A na koniec jak zwykle małe wtrącenie ode mnie 😀 Jak wiecie przeprowadziłam się. Meble już zakupione, szafa złożona. Jeszcze czas na… malowanie! Oczywiście ciężko się zdecydować na jaki kolor. Wszystkie agregaty do malowania znaleźliśmy na stronie polspray.com.pl (a do tego materiały budowlane) całe szczęście, bo nie trzeba szukać 😉 Gorzej z wyborem koloru :p