Dziś obchodzimy światowy dzień nutelli – kremu, który choć jest nie zdrowy, to wciąż cieszy się wielką popularnością. Przede wszystkim za smak. Sama byłam niegdyś jej fanką. Jednak od kiedy staram się zdrowo jeść i prześwietlam składy, musiałam ją odstawić. Na szczęście znalazłam alternatywę – nutella z daktyli.

Kochani! Od dziś rozpoczynam nowy cykl na blogu: Sandicious gotuje z Sylwią Witek i Vivio! Będą to  przepisy na zdrowe dania.  Gotować będę pod czujnym okiem Pani Sylwii Witek z bloga sylwiawitek.pl , która uzupełni przepis w istotne informacje na temat danego produktu. Wszystkie produkty dostępne są w sklepie Vivio. Dołącz do Nas i zacznij zdrowo się odżywiać!

NUTELLA Z DAKTYLI – PRZEPIS

Nutella z daktyli to świetna alternatywa dla tej dostępnej w sklepach.Jak mówi Pani Sylwia, „daktyle należą do owoców, które świetnie sprawdzą się jako przekąska sama w sobie, ale również jako dodatek do owsianek, słodkich deserów, spodów do ciast czy przygotowania „zdrowszej wersji Nutelli” Dzięki słodkiemu smakowi, daktylami nie pogardzi również dziecko, a stanowią one świetny, zdrowszy zamiennik cukierków i innych chemicznych i bezwartościowych słodyczy.” Z racji tego, że dziś obchodzimy światowy dzień nutelli, Pani Sylwia rzuciła mi wyzwanie zrobienia domowej nutelli z daktyli bez cukru!

NUTELLA Z DAKTYLI – SKŁADNIKI:

-około 10-15 miękkich daktyli,dostępne w sklepie Vivio.
– 3/4 szklanki mleka (może być roślinne)
-5 łyżeczek kakao (lub karobu)
-orzechy włoskie

NUTELLA Z DAKTYLI – PRZYGOTOWANIE:

1.Daktyle zalać wrzątkiem i odstawić do nasiąknięcia na minimum 30 minut. Ilość daktyli zależy od tego, jak bardzo chcesz mieć słodką nutellę.
2.W tym czasie obrać z łupinek orzechy włoskie.
3. Po upływie minimum 30 minut, odlać wodę z daktyli i wrzucić do blendera wraz z kakao i orzechami.
4. Zmielić na gładką masę.
5. Przełożyć do słoika i trzymać w lodówce nie dłużej niż 3 dni.

DLACZEGO WARTO JEŚĆ DAKTYLE?

„Najwięcej ze spożywania daktyli mogą skorzystać sportowcy i osoby aktywnie fizycznie, a wszystko dzięki wysokiej zawartości cukrów prostych, które szybko uzupełniają zapasy energii po zakończonym wysiłku fizycznym, ale również dzięki temu, że daktyle w swoim składzie zawierają spore ilości potasu oraz antyoksydantów, które są również bardzo istotne w aspekcie posiłku „potreningowego”.

Daktyle to świetne źródło błonnika, dzięki czemu sprawdzą się u osób borykających się z problemem zaparć. Poprawią perystaltykę jelit, przyspieszą przemianę materii i tym samym oczyszczą jelito ze złogów pokarmowych.

Bardzo ciekawą informacją jest fakt, że jako jedne z nielicznych owoców zawierają w swoim składzie salicylany, czyli związki działające podobnie jak aspiryna, więc mogą niwelować stany zapalne w organizmie.

Zależnie od odmiany zawierają w swoim składzie spore ilości witamin, składników mineralnych: wapń, sód, magnez, oraz antyoksydantów. Spożywane regularnie i oczywiście w odpowiednich ilościach (nie należy z nimi przesadzać ze względu na wysoki Indeks Glikemiczny, IG=103) dzięki zawartości witaminy A i luteiny, mogą korzystnie wpłynąć na poprawę wzroku. Swoim składem mogą również wpłynąć na poprawę odporności, funkcji układu sercowo-naczyniowego i nerwowego.

Ze względu na spore ilości cukrów prostych i wysoki IG nie są polecane dla osób chorych na cukrzycę. Daktyli powinny unikać również osoby zmagające się z nieżytem żołądka oraz z kolką żołądkową. Osoby z nadmierną ilością gazów jelitowych powinny powoli wdrażać je do diety i sprawdzić czy nie potęgują dolegliwości.” – mówi Sylwia Witek z bloga sylwiawitek.pl