Bez kategorii

Biel, czerń, czerwień – Mia Wallace (Pulp Fiction)

Dawno mnie tu nie było. Powód – mój słomiany zapał. Zdążyłam do tego przywyknąć. Jednak wraz z nadejściem nowego roku, mam nowe postanowienia, a w tym walkę ze słomianym zapałem. Dlatego wracam do prowadzenia bloga i postaram się dodawać posty mniej więcej co 2-4 dni 😉
Dzisiejszy post będzie związany z jednym z kultowych i najlepszych filmów. Niewątpliwie wpisał się do historii kinematografii. Przypuszczam, że tylko garstka osób nie widziała go, bo niemożliwe, aby ktoś o nim nie słyszał (tak sądzę;)). Mimo, że ma już kilkanaście dobrych lat i nie posiada efektów specjalnych, z których obecnie korzysta wiele filmów, uważam, że jest on świetny. Film pełen akcji, krwi, śmiesznych scen i sceny z piękną aktorką Umą Thurman. Oczywiście mowa o ponadczasowym Pulp Fiction. Podczas oglądania filmu zainteresowała mnie stylizacja Umy Thurman, wcielającą się w rolę  Mii Wallace – żony groźnego gangstera, znudzona pozostawieniem samej sobie. Mimo, iż jej strój tak naprawdę nie jest wymyślny, nie zawiera neonowych dodatków, to dla mnie, oraz dla wielu innych kobiet, Mia stała się ikona mody. Podobnie jak jej lakier do paznokci – Chanel Rouge Noir, którego sprzedaż odnosiła niesamowity sukces.Aby wyglądać jak Mia, wystarczą tylko trzy kolory: biel, czerń i czerwień na ustach i paznokciach.Banalne, prawda ?:)

Proponowany zestaw:

 Jak Wam się podoba?:)

sandi
2 komentarze
Previous Post
3 lutego 2013
Next Post
3 lutego 2013

2 komentarze

  • Anonimowy

    0uwilbiam ten film! i polaczenie czerni z biela – cudo;

  • Anonimowy

    Dawno szukałam jakiejś polskiej odpowiedzi na żmudne poszukiwanie stylizacji inspirowanej Mią Wallace. Fajnie, że postanowiłaś się za to zabrać, pokazując stylizację na kieszeń nastolatki. Pozdrawiam i oby więcej dobrych pomysłów 😉

Leave a Reply

Related Posts